Przejdź do treści
Strona główna » Rozmowa o seksie w związku. Liczy się nie to, jak często o nim mówicie, tylko jak

Rozmowa o seksie w związku. Liczy się nie to, jak często o nim mówicie, tylko jak

    Opisana niżej sytuacja jest złożona z kilku historii i zmieniona tak, żeby nie dało się rozpoznać żadnej osoby.

    Pani Magda i pan Tomek są razem od jedenastu lat. Kłócą się rzadko, dobrze się dogadują w sprawach dzieci i pieniędzy. O seksie nie rozmawiają wcale. Kiedyś spróbowała. Powiedziała, że chciałaby, żeby było „inaczej, czulej”, a on usłyszał w tym ocenę: „czyli jestem beznadziejny”. Rozmowa skończyła się zdaniem „to może sobie znajdź kogoś lepszego”. Od tamtej pory oboje wolą milczeć. Ona daje znaki, on zgaduje. Ona czuje się niezrozumiana, on coraz częściej unika bliskości, żeby nie zawieść.

    Michał Lew-Starowicz i Alicja Długołęcka piszą w książce „Wstyd, seks i medycyna”, że w związku wstyd ma dwa ulubione obszary: ciało i przyjemność. Wstydzimy się tego, jak wyglądamy, i tego, czego pragniemy. Rozmowa o seksie dotyka obu naraz, więc nic dziwnego, że łatwo w niej o zranienie. Badania pokazują jednak coś, co może ulżyć parom takim jak pani Magda i pan Tomek: najważniejsze nie jest to, czy i jak często o seksie mówicie, tylko w jaki sposób.

    Jakość ważniejsza niż częstotliwość

    Allen Mallory zebrał w 2022 roku 93 badania obejmujące ponad 38 tysięcy osób w związkach. Rozmowy o seksie wiązały się zarówno z zadowoleniem ze związku (r = 0,37), jak i z satysfakcją seksualną (r = 0,43). Ciekawsze jest jednak to, który aspekt tych rozmów liczył się najbardziej. Jakość rozmowy, czyli to, czy jest otwarta, życzliwa i pozwala się zrozumieć, wiązała się z satysfakcją seksualną na poziomie r = 0,52. Sama częstotliwość rozmów na poziomie r = 0,31, a ujawnianie swoich upodobań r = 0,39 (Mallory, 2022).

    Wcześniejsza metaanaliza tego samego autora, obejmująca 48 badań, pokazała podobny obraz od strony funkcjonowania seksualnego. Pary, które lepiej rozmawiały o seksie, zgłaszały lepsze ogólne funkcjonowanie seksualne (r = 0,35), w tym mniej trudności z podnieceniem, orgazmem, erekcją i bólem (Mallory, Stanton i Handy, 2019).

    To zmienia kierunek wysiłku. Nie chodzi o to, żeby „wreszcie poważnie pogadać” i wyrzucić z siebie wszystko naraz. Chodzi o to, żeby rozmowy, nawet krótkie, były bezpieczne dla obu stron.

    Dlaczego jedna nieudana rozmowa potrafi zamknąć temat na lata

    Autorzy książki opisują mechanizm, który dobrze widać w historii pani Magdy. Wstyd prawie zawsze ma towarzysza: gniew. Kiedy ktoś poczuje się oceniony jako osoba, a nie w jakimś zachowaniu, broni się atakiem albo wycofaniem. Zdanie „chciałabym, żebyś bardziej zadbał o higienę” łatwo wywołuje odpowiedź „a ty może zrzucisz parę kilogramów?”. Obie strony czują się zawstydzone i obie wychodzą z tej wymiany z przekonaniem, że o seksie lepiej nie mówić.

    Ten sam mechanizm opisuję szerzej w tekście o wzorcu nacisku i wycofania. W rozmowach o seksie działa jeszcze mocniej, bo krytyka trafia w ciało, w poczucie bycia atrakcyjnym, a u wielu mężczyzn w poczucie męskości. Dlatego uwaga o łóżku, która w głowie mówiącego brzmi jak prośba, w głowie słuchającego często brzmi jak wyrok.

    Książka wskazuje trzy drogi, którymi płynie komunikacja o intymności: mówienie o sobie, przyjmowanie tego, co mówi partner, i dawanie informacji zwrotnej. Każdą z nich da się ćwiczyć osobno i każda ma swoją wersję, która zawstydza, i taką, która zaprasza.

    Infografika: rozmowa o seksie w związku. Z satysfakcją seksualną wiąże się jakość rozmowy (r = 0,52), ujawnianie upodobań (0,39) i sama częstotliwość (0,31). Trzy drogi: mów o sobie, doceniaj konkretnie, pytaj zamiast zgadywać.
    Rozmowa o seksie: jak, nie jak często. Na podstawie: Mallory 2022; Lew-Starowicz i Długołęcka 2014.

    Trzy rodzaje zdań, które zmieniają rozmowę

    Mówienie o sobie zamiast oceniania drugiej osoby. „Lubię, kiedy zaczynamy wolniej” niesie tę samą informację co „zawsze się spieszysz”, ale nie zawstydza. Pierwsze zdanie mówi o twoim ciele, drugie o wadzie partnera.

    Docenienie konkretne, nie ogólne. Autorzy książki podają przykłady w rodzaju: „Podobasz mi się w tej niebieskiej koszuli” czy „Lubię patrzeć, jak rano robisz kawę”. Takie zdania robią coś, czego nie zrobi żadna rada: pokazują partnerowi, że jest widziany i pożądany, zanim usłyszy jakąkolwiek prośbę. Prośba wypowiedziana na takim gruncie brzmi zupełnie inaczej.

    Pytanie zamiast zgadywania. „Na co masz ochotę?” bywa trudniejsze do zadania niż do odpowiedzi. Ale para, która zgaduje, myli się regularnie i każdą pomyłkę bierze do siebie.

    Czego z tych liczb nie wolno wyczytać

    Badania zebrane w metaanalizach są w większości przekrojowe. Pokazują, że dobre rozmowy i dobry seks chodzą w parze, ale nie rozstrzygają, co jest przyczyną. Możliwe, że pary, którym dobrze ze sobą w łóżku, po prostu łatwiej rozmawiają. Najpewniej działa to w obie strony.

    Związek był też różny w zależności od kultury. Tam, gdzie nierówność płci była większa, rozmowy o seksie słabiej wiązały się z satysfakcją. Rozmowa nie zastąpi poczucia, że obie strony mają w związku równe prawo do zdania. I wreszcie: rozmowa nie leczy wszystkiego. Ból przy współżyciu, nagły spadek ochoty, kłopoty z erekcją czy orgazmem mogą mieć przyczynę w ciele, w lekach albo w depresji. Wtedy rozmowa we dwoje jest początkiem, nie końcem drogi. Więcej o tym, jak odróżnić objaw od kryzysu uczuć, piszę w tekście o depresji a seksie.

    Granica: kiedy to nie jest temat na rozmowę o upodobaniach

    Jeśli w związku zdarza się przymus, presja „bo tak trzeba”, upokarzanie albo seks, na który jedna strona się nie zgadza, to nie jest problem z komunikacją. To kwestia bezpieczeństwa i wymaga innej pomocy niż ćwiczenie miłych zdań. Podobnie gdy seks wywołuje obrazy z przeszłości, odrętwienie albo paniczny lęk. Takie reakcje często mają związek z wcześniejszymi doświadczeniami i warto przyjrzeć się im razem z terapeutą, a nie przełamywać je na siłę.

    Kompas: jak wrócić do rozmowy po latach milczenia

    Skala. Każde z was niech oceni od 0 do 10, na ile czuje się dziś bezpiecznie, mówiąc partnerowi o swoich potrzebach. Nie dyskutujcie z liczbami. Zapytajcie się nawzajem, co sprawia, że to nie jest zero, i po czym każde z was pozna, że jest o jeden punkt wyżej.

    Wyjątki. Przypomnijcie sobie moment, kiedy rozmowa o bliskości, choćby półżartem, poszła dobrze. Gdzie byliście? Jaka to była pora dnia? Co ułatwiło? Wyjątki pokazują warunki, w których rozmowa jest już możliwa.

    Miejsce i czas. Autorzy książki radzą stworzyć na rozmowę osobny czas i przestrzeń. Nie w łóżku, tuż po nieudanym zbliżeniu, i nie w kuchni między obowiązkami. Spacer bywa dobrym wyborem, bo idąc obok siebie łatwiej mówić o trudnych rzeczach niż patrząc sobie w oczy.

    Gotowość do zmiany po obu stronach. Kto oczekuje zmiany od partnera, niech zapyta też, co sam mógłby zrobić inaczej. To jedno pytanie zdejmuje z rozmowy charakter oskarżenia.

    Naprawa zamiast perfekcji. Rozmowy o seksie czasem się nie udają. Ważniejsze od tego, żeby nie było zgrzytów, jest to, czy umiecie do siebie wrócić. Więcej o tym w tekście o naprawie po kłótni.

    Jeden mały krok

    Przez najbliższy tydzień powiedz partnerowi jedno konkretne docenienie dotyczące ciała, dotyku albo bliskości. Bez prośby, bez „ale”. Zobacz, co się zmieni w atmosferze, zanim w ogóle zaczniecie rozmawiać o tym, czego wam brakuje.

    Kiedy warto porozmawiać z kimś z zewnątrz

    Jeśli każda próba rozmowy o seksie kończy się kłótnią albo cichymi dniami, jeśli jedno z was unika bliskości, żeby nie poczuć się ocenionym, albo milczenie trwa już tak długo, że trudno sobie wyobrazić pierwsze zdanie, warto zaprosić do tej rozmowy kogoś trzeciego. Prowadzę terapię online, także dla par, łącząc mapę, jaką daje psychotraumatologia, z terapią skoncentrowaną na rozwiązaniach. Nie szukamy winnego. Szukamy momentów, w których już wam się udaje, i kolejnego kroku, który da się zrobić. Umów się na konsultację.

    Powiązane teksty: różne potrzeby seksualne w związku, lęk przed porażką w łóżku i rozmowa z lekarzem o seksie.

    Źródła

    • Lew-Starowicz, M., Długołęcka, A. (2014). Wstyd, seks i medycyna. Przewodnik dla lekarzy. Warszawa: Leo Media.
    • Mallory, A. B. (2022). Dimensions of couples’ sexual communication, relationship satisfaction, and sexual satisfaction: A meta-analysis. Journal of Family Psychology, 36(3), 358–371. doi:10.1037/fam0000946
    • Mallory, A. B., Stanton, A. M., Handy, A. B. (2019). Couples’ sexual communication and dimensions of sexual function: A meta-analysis. The Journal of Sex Research, 56(7), 882–898. doi:10.1080/00224499.2019.1568375

    Jeśli to Twoja sytuacja

    Rozmowa zamiast kolejnego artykułu

    Czytanie pomaga zrozumieć, ale zmiana zaczyna się zwykle w rozmowie. Umów bezpłatne 15 minut i sprawdź, czy mogę pomóc. Bez zobowiązań.

    Z bazy wiedzy: Poczucie własnej wartości – kompletny przewodnik  ·  Jak zbudować pewność siebie – krok po kroku