Na uniwersytetach trzeciego wieku mężczyźni stanowią około 15% słuchaczy, wynika z danych Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej. Na październikowej konferencji „Długowieczni” urzędniczka z Dolnego Śląska powiedziała wprost, że szuka sposobu, żeby na zajęcia dla seniorów przychodziło więcej mężczyzn, i go nie znalazła. Pani Teresa, córka siedemdziesięciosześcioletniego wdowca, opisała mi to samo w skali jednej rodziny: „Zapisałam tatę na gimnastykę dla seniorów. Poszedł raz. Powiedział, że to dla bab, i od tamtej pory siedzi przed telewizorem”.
Pani Teresa i jej tata to postaci złożone z kilku historii, zmienione tak, żeby nikt nie był rozpoznawalny.
Czy starsi mężczyźni są mniej samotni niż kobiety?
Nie. Metaanaliza Marlies Maes i współpracowników (2019), obejmująca 399 798 osób z 45 krajów, wykazała, że kobiety i mężczyźni w każdym wieku, także w starości, są samotni mniej więcej tak samo często. Różnica była bliska zera (g = 0,07).
To ważne, bo puste miejsca na sali łatwo odczytać jako brak potrzeby. Mężczyzna, który nie przychodzi na zajęcia, nie musi być zadowolony z życia w pojedynkę. Autorzy metaanalizy zaznaczają, że podobny poziom samotności nie oznacza tych samych przyczyn ani tego samego sposobu wychodzenia z niej. Oferta może więc trafiać w potrzebę mężczyzn, a mimo to ich odpychać formą.
Dlaczego zajęcia dla seniorów odpychają mężczyzn?
Najczęściej odpycha ich nie treść, ale rama: zajęcia, na które przychodzi się jako „senior” do pomocy, a nie jako ktoś, kto ma coś do zrobienia. Widzę w gabinecie kilka powtarzających się powodów:
- Rozmowa jako cel. Spotkanie, którego głównym punktem jest rozmowa twarzą w twarz, wielu mężczyzn tego pokolenia odbiera jak egzamin z mówienia o sobie.
- Rola uczestnika. Po latach bycia kimś potrzebnym w pracy rola „uczestnika zajęć” brzmi jak degradacja. Ten mechanizm opisuję szerzej w tekście o poczuciu bycia potrzebnym po dużej zmianie.
- Proporcje na sali. Gdy na dwudziestu uczestników przypada dwóch mężczyzn, ci dwaj szybko przestają przychodzić. Nie z niechęci do kobiet, tylko z poczucia, że to nie ich miejsce.
- Wstyd przed nowością. Pierwsze wyjście do grupy jest trudniejsze dla kogoś, kto przez dekady miał kontakty tylko przez żonę albo kolegów z pracy.
Ten ostatni punkt dobrze widać po owdowieniu. W wielu małżeństwach tego pokolenia to żona dbała o kontakty towarzyskie. Gdy jej zabraknie, mężczyzna traci nie tylko partnerkę, ale też całą sieć ludzi, z którą był połączony przez nią. O tym, dlaczego mężczyźni tak łatwo rezygnują z bliskości z innymi mężczyznami, pisałem w tekście o męskiej przyjaźni.
Co działa: „męskie szopy” i praca ramię w ramię
Działa wspólne zadanie, przy którym rozmowa pojawia się przy okazji, a nie jako cel. Taki jest pomysł australijskich Men’s Sheds, czyli „męskich szop”: warsztatów, w których mężczyźni razem naprawiają, budują i majsterkują. Przegląd Lindy Foettinger i współpracowników (2022), obejmujący 52 badania, wskazuje na korzyści dla samopoczucia, samooceny zdrowia i mniejszej izolacji uczestników.
Ten sam przegląd pokazuje trzy cechy szop, które się udają: odpowiednie miejsce i narzędzia, stabilne finansowanie oraz to, że sami uczestnicy decydują, co i jak robią. Ten trzeci warunek jest kluczowy psychologicznie. Mężczyzna nie jest tam obsługiwany, tylko współtworzy coś, co bez niego by nie działało.

Jak zaprosić starszego mężczyznę, żeby nie odmówił?
Zaproś go do zadania, w którym jest potrzebny, a nie na zajęcia, które mają mu pomóc. Różnicę słychać w samym zdaniu:
- zamiast „Tato, zapisałam cię na zajęcia dla seniorów, żebyś nie siedział sam” lepiej „Pan Józek z parteru szuka kogoś, kto zna się na rowerach. Pomógłbyś mu?”,
- zamiast „Musisz wyjść do ludzi” lepiej „W klubie szukają kogoś do prowadzenia turnieju szachowego, pomyślałem o tobie”,
- zamiast zapisywania go za jego plecami lepiej pokazać dwie lub trzy możliwości i zostawić mu wybór.
Dobrze sprawdzają się miejsca, w których wiek nie jest tematem: działkowe stowarzyszenie, wolontariat w bibliotece, klub szachowy, chór parafialny, koło wędkarskie, majsterkowanie w domu kultury. Na tej samej konferencji Fundacja Widzew Łódź opowiadała o imprezie dla seniorów na murawie stadionu, na którą przyszło 7 tysięcy osób. Nikt nie zapraszał ich tam na „aktywizację”, tylko na mecz.
Czego z tych danych nie wolno wyciągać
- Dowody na „męskie szopy” są wciąż słabe. W przeglądzie Foettinger przeważały badania jakościowe (35 z 52), a autorzy podkreślają brak badań podłużnych. Wiemy, że uczestnikom jest lepiej, ale nie wiemy na pewno, czy to szopa ich zmienia, czy przychodzą do niej ci, którzy już radzą sobie lepiej.
- 15% to liczba sprzed kilku lat. Dane o słuchaczach UTW pochodzą z zestawień ministerialnych i mogą się zmieniać. Pokazują jednak wyraźną tendencję, którą potwierdzają organizatorzy zajęć.
- Nie każdy mężczyzna jest samotny. Część starszych mężczyzn świadomie woli spędzać czas w pojedynkę i dobrze się z tym czuje. Problemem nie jest brak zajęć, tylko brak kontaktu, którego ktoś chciałby, a nie umie zdobyć.
- To nie jest tekst o różnicach płci jako przeznaczeniu. Różnice między mężczyznami są większe niż różnice między mężczyznami a kobietami. Chodzi o formę oferty, a nie o to, czym „są” mężczyźni.
Kompas TSR: pytania, które możesz zadać tacie albo sobie
W terapii skoncentrowanej na rozwiązaniach szukam tego, co już działa, zamiast przekonywać do tego, co powinno. Te pytania pomagają w rozmowie z ojcem, a także wtedy, gdy to ty jesteś mężczyzną po sześćdziesiątce:
- Wyjątki. Kiedy ostatnio spędziłeś czas z innymi ludźmi i wróciłeś zadowolony? Co wtedy robiliście?
- Kompetencje. Co umiesz, czego inni mogliby się od ciebie nauczyć albo w czym mógłbyś komuś pomóc?
- Skala. Na ile, od 0 do 10, odpowiada ci dziś liczba kontaktów z ludźmi? Co musiałoby się wydarzyć, żeby było o jeden punkt więcej?
- Preferowana przyszłość. Jak wyglądałby zwykły wtorek, który uznałbyś za udany?
- Mały krok. Kogo możesz w tym tygodniu o coś zapytać albo w czymś mu pomóc?
Jeden mały krok
Jeśli martwisz się o ojca, nie szukaj w tym tygodniu zajęć dla seniorów. Poproś go o pomoc w jednej konkretnej rzeczy, na której się zna: naprawie, radzie przy zakupie, pokazaniu, jak coś zrobić. Potem zapytaj, czy zna kogoś, komu mogłaby się przydać taka sama pomoc.
Najczęstsze pytania
Mój ojciec po śmierci mamy w ogóle nie wychodzi z domu. Kiedy to już depresja?
Wycofanie w pierwszych miesiącach żałoby jest częste. Jeśli jednak przez wiele tygodni utrzymują się brak zainteresowania czymkolwiek, zaburzenia snu i apetytu, zaniedbywanie siebie albo słowa o tym, że życie nie ma sensu, warto skonsultować się z lekarzem rodzinnym lub psychiatrą. U starszych osób depresja często wygląda jak „zmęczenie” albo „starość”.
Czy zmuszać tatę do wyjścia, skoro sam nie chce?
Przymus zwykle wzmacnia opór. Lepiej działa zaproszenie do konkretnej roli i zostawienie wyboru. Jak rozmawiać, żeby zachęta nie brzmiała jak pouczanie, opisuję w osobnym tekście z tej serii.
Gdzie w Polsce szukać czegoś podobnego do „męskich szop”?
Pod tą nazwą działa niewiele miejsc. Podobną funkcję pełnią warsztaty w domach kultury, koła majsterkowiczów, stowarzyszenia działkowców, kluby szachowe i wolontariat techniczny. Warto pytać w centrum aktywności lokalnej albo w spółdzielni mieszkaniowej.
Jeśli widzisz, że samotność ojca albo twoja własna po przejściu na emeryturę zaczyna ciążyć, możemy porozmawiać. Prowadzę terapię online w podejściu skoncentrowanym na rozwiązaniach, także konsultacje dla dorosłych dzieci, które martwią się o rodzica. Termin umówisz przez stronę kontaktu.
Jeśli ty albo ktoś bliski macie myśli o odebraniu sobie życia, zadzwoń pod numer 116 123 (telefon zaufania dla dorosłych), 800 70 2222 (Centrum Wsparcia, całodobowo) albo, w zagrożeniu życia, pod 112.
Źródła
- Foettinger, L., Albrecht, B. M., Altgeld, T., Gansefort, D., Recke, C., Stalling, I., Bammann, K. (2022). The role of community-based Men’s Sheds in health promotion for older men: A mixed-methods systematic review. American Journal of Men’s Health, 16(2). doi:10.1177/15579883221084490
- Kelly, D., Steiner, A., Mason, H., Teasdale, S. (2019). Men’s Sheds: A conceptual exploration of the causal pathways for health and well-being. Health & Social Care in the Community, 27(5), 1147–1157. doi:10.1111/hsc.12765
- Maes, M., Qualter, P., Vanhalst, J., Van den Noortgate, W., Goossens, L. (2019). Gender differences in loneliness across the lifespan: A meta-analysis. European Journal of Personality, 33(6), 642–654. doi:10.1002/per.2220
- Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej: dane o uniwersytetach trzeciego wieku przedstawione podczas II Kongresu UTW (2015).
- Najda, K. (2026). W kilkanaście lat liczba osób powyżej 85 lat podwoi się. Czy polskie miasta są gotowe na seniorów? Wyborcza.pl, 16.10.2026.
